0,00 zł
0 artykuły

do kasy

Nie zatruwaj innych

"...Co dajesz, to dostajesz"

Nasza jaźń niestety często błądzi, traci łączność z duchem i tkwi zagubiona w materii, bo nasz mózg to też materia, żelowa tkanka, która pierwsze co interpretuje, to własny materialny byt. Jaźń generuje złudzenie, że wszystko jest materią, która jest wszystkim co faktycznie istnieje.
Zaczyna swoją halucynację od ciała, w którym gości: «Ja ci powiem, co jest dobre dla ciebie» wytwarza tak głębokie złudzenie że kontroluje nawet myśli «Ja ci powiem jak masz myśleć i o czym masz myśleć, bo tylko ja wiem, co jest dobre dla ciebie.Dam Ci nieśmiertelność. Doprowadzę cię do nieba, po śmierci twojego ciała».

Innym razem kreuje obrazy zupełnie odwrotne: «Nic nie istnieje później, mamy jedno życie i powinniśmy je dobrze przeżyć. Znajdę sposób, żebyś posiadł wszystkie dobra materialne. Skoro nie możemy czuć się całkiem dobrze, to przynajmniej posiądźmy jakieś przedmioty. Nie ma zbyt dużego znaczenia, w jaki sposób i od kogo je zabierzemy. Życie to przypadek, a jedynym sensem jest spędzanie czasu na przyjemnościach. Duchowość i życie po śmierci, to pocieszenie słabeuszy».

Każdy z tych obrazów "skłania" nas do uległości względem tych logicznych obrazów. Skłania to niezbyt trafne słowo bardziej pasuje tu słowo zmusza. Zmusza bo główną emocją którą powoduje jest strach. W pierwszym przypadku obawa przed błędem, który może uniemożliwić pójście po śmierci do raju, w drugim strach przed niewykorzystanymi okazjami manifestacji swojaj wyższości nad innymi.

Czyli jaźń, umysł, logika, zrodziły strach, i jego samego też się przestraszyły. .
Mózg człowieka, pobiera kosmiczną energię ( światło słoneczne) a wraz z nią informacje, niezbędne dla zdrowia i harmonii z otoczeniem. Kiedy przestraszona jaźń

wytworzy straszną myśl, uruchamia się logika, mechanizm, który dorzuca do tego tragiczny finał w stylu «... o kurcze, faktycznie sytuacja jest bez wyjścia, nie bądź idiotą poddaj się lub nie bądź idiotą rób jak inni, pewnie umrzesz ale przynajmniej nie wyjdziesz na idiotę»

Te negatywne myśli zaczynają nawracać, stają się obsesją

i mózg wpada w dezorientację, i uznaje że to nie ma sensu i zamyka się na zewnętrzną dobrą energię płynącą z zewnątrz z kosmosu od innych dobrych ludzi.
To skutkuje chorobą a w dłuższej perspektywie śmiercią.

Musimy zawsze odrzucać negatywne myśli. Pierwsza nasza negatywna myśl jest początkiem obsesji. Gdy po raz drugi wywołamy tą samą myśl, to obsesja już zaistniała i wtedy myśl musi się ujawnić za pomocą słowa. Jeżeli myśl jest zła, destruktywna, przepojona lękiem to i słowa, którymi obdzielimy nasze otoczenie, będą również złe.

A ponieważ co dajesz, to dostajesz, otoczenie odpowie nam tym samym – i tak rodzi się konflikt. .W konflikcie nie próbujemy zmienić siebie samych, ale chcemy zmieniać wszystkich pozostałych, bo nasza jaźń która w końcu jest nam bliższa podpowiada «to ja mam rację , chyba mu nie odpuścisz, chcesz wyjść na słabeusza - idiotę ». Jakież to beznadziejnie smutne i w sumie groteskowe, chęć pokonania wszystkiego i wszystkich i to jakim kosztem nie rzadko, kosztem własnego życia.

Czy to jest miłość, czy to jest działający Zmysł Miłości?

Cel jaki sobie logicznie ustanowiliśmy: Zmienić wszystkich innych, przerobić ich na swoje kopyto najlepiej tak abyśmy byli uznani za wybitnych i nie byli posądzani o słabość. To zemsta naszego ego, dręcząca nas siebie i wszystkich wkoło.To nie jest nasza osobowość, ona jest nam obca, ale bezwzględnie i bezlitośnie kieruje nami i reguluje nasze życie. Nasza osobowość (nasze «ego») jest zbudowana z emocji i niestety emocjami może na nas działać.

Większość ludzi uważa, że społeczeństwo, w szerszym czy węższym znaczeniu tego słowa, jest wyłącznym czynnikiem kształtującym osobowość człowieka. Co jest kolejną halucynacją która prowadzi do ignorowania cielesnego wymiaru jaźni. Rzeczywiście, środowisko ma wpływ na nas, ale tylko wtedy kiedy godzimy się, by być ofiarami zbiegów okoliczności i warunków w jakich wychowywaliśmy się i w jakich żyjemy. Jednak nadal potrafimy rozpoznać swoją złą postawę zwłaszcza wobec innych ale wówczas mamy usprawiedliwienie «Jestem taki, bo przeżyłem swoje w życiu i tobie też się należy», rozpoznajesz znamiona zemsty?.

Test opracowany na podstawie książki G. Paschalidisa "Otwarcie miłości droga życia"