0,00 zł
0 artykuły

do kasy

KIEDY CZŁOWIEK SPOTYKA SIEBIE SAMEGO

Autor
George Paschalidis
Cena 65,00 zł
Dodaj do koszyka
Autor: George Paschalidis
Wydawnictwo: Makea, Kraków
Język wydania: polski
Język oryginału: grecki
Ilość stron: 364
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-02-15
Rok wydania: 2015
Forma: książka – tłumaczenie wierne, translinearne *
* Sposób tłumaczenia powszechnie spotykany w Biblistyce i dziełach filozoficznych. Tłumaczenie w surowej formie, polegające na tłumaczeniu słowo do słowa linia do linii. Ten sposób tłumaczenia pozwala na swobodne konsultowanie treści pomiędzy różnojęzycznymi wydaniami książki. Jest szczególnie istotne w przypadku przekazywania nowej wiedzy, gdzie znane potocznie nazwy otrzymują nowe lub powracają do pierwotnych już zapomnianych znaczeń.
Książka ta jest niemałym zaskoczeniem. Pojawia się jako pozycja nie-banalna, kierowana do tych, którzy potrafią wyjść poza schemat myślenia statystycznego Polaka, dumnego, nieufnego i przekonanego o swojej racji. Zamysłem Autora nie jest jednak zmiana przyjętych już przez czytelnika wartości, ale ukazanie drogi, na której można spotkać prawdziwie samego siebie. Mamy sytuację, kiedy Grek, który nota bene nie udaje Greka, pisze książki, w których wyjaśnia, czym jest życie i jak dobrze w nim uczestniczyć. Zakorzeniona w nas podejrzliwość podpowiada różne rzeczy, a biorąc pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą może nawet sugerować, że ów Grek napisał tę książkę z biedy, aby się wzbogacić? Otóż nie – ta książka to światowy bestseler sprzedany już w nakładzie ponad 7 mln egzemplarzy, zatem z pewnością nie tylko warto ją przeczytać, ale warto ją mieć na półce, żeby w chwilach słabości móc do niej wrócić. Pozycja ta w pełni zasługuje na życzliwe przyjęcie, gdyż jest to przede wszystkim książka precyzyjna i intuicyjna. Tłumaczenie zostało opracowane niezwykle wiernie z zachowaniem, tam gdzie to było możliwe, oryginalnej stylistyki i składni greckiej, co może w pierwszej chwili lektury dziwić, niemniej jeśli wejdzie się w jej rytm, treść staje się dziwnie bliska, a nawet oczywista - to swoisty fenomen jej Autora. George nie jest doktorem psychologii, jest wybitnym odkrywcą, któremu jako pierwszemu w historii udaje się wprowadzić swoją wiedzę (jaką posiadł w niezwykły sposób) do laboratoriów naukowych na całym świecie. Utytułowani naukowcy innych dziedzin, przecierając oczy ze zdziwienia, nie są w stanie podważyć Tri-Anthropo-Type Pashalidis. Książka ta nie jest religijnym wspomnieniem mistyka, choć nie brak w niej odwołań do Boga, jako praprzyczyny świata, życia i nieskończonej miłości do człowieka. Nie jest też elaboratem naukowym - autor w prostych słowach podejmuje pionierski temat wzajemnych powiązań budowy szkieletowej człowieka i je-go cech osobowościowych. Podkreśla rolę Źródła podtrzymującego życie, które - zapomniane - jest w każdym z nas i potrafi dać nam niewyobrażalną moc. Dowiadujemy się, że nie tylko jesteśmy tym, co jemy, ale przede wszystkim jesteśmy tym, o czym myślimy i to ten właśnie wymiar duchowy osoby ludzkiej jest najważniejszy w naszym życiu. Otwarcie się na Źródło powoduje, że możliwe stają się rzeczy, których nauka na razie nie potrafi wytłumaczyć, np.: że ktoś uzyskuje pozazmysłowy dar widzenia lub następuje remisja chorób uznawanych za śmiertelne. Autor konsekwentnie podkreśla, że w dzisiejszej nauce nastąpiła i następuje pozytywna zmiana paradygmatów. Fizyka kwantowa daje dzisiaj zupełnie inny obraz świata, niż czyniła to fizyka klasyczna opierająca się na codziennej obserwacji świata. Mechanika kwantowa daje możliwość prawdziwego zgłębienia przyczyny, ale tylko pod warunkiem, gdy weźmie się pod uwagę umysł i świadomość. Współczesna nauka jest zgodna co do tego, że bez poznania świadomości, jako relacji przyczynowej w świecie, nie pojmiemy go, a co za tym idzie nie poznamy „teorii wszystkiego”. Nauka przeżywa aktualnie wstrząs, musząc uznać, że poglądy dawnych mistyków, zgodnie z którymi świadomość jest podstawą bytu, to prawdziwe widzenie świata, w przeciwieństwie do tego, które nauka proponowała i uznawała przez ostatnie 400 lat. Jeszcze 30 lat temu większość dyscyplin naukowych ignorowała istnienie świadomości, odmawiając jej podstaw naukowych, a mimo to ona bez wątpienia istnieje. Mechanika kwantowa daje zupełnie inne niż XIX wieczne podejście materialistyczne spojrzenie na świat. Duchowość, to obszar możliwości, wykraczający daleko poza właściwości poznawcze nauki. To, co potocz-nie nazywamy duchem, ma siłę i potencjał do kierowania tym, co nazywamy materią lub ciałem, a co najważniejsze - potrafi je skutecznie zmieniać i ochraniać. Wiele doświadczeń z zakresu nauk przyrodniczych ukazuje jednoznacznie, że potrafimy wywierać duchowy wpływ na materię. Warto tu wspomnieć słynne doświadczenie z Uniwersytetu Princeton (projekt PEAR), gdzie przygodni ludzie poproszeni o mentalny wpływ na wynik maszyny generującej losowy rozkład kule-czek, faktycznie na niego wpływają (dzisiaj przeprowadzone próby liczone są już w milionach). Umysł ludzki nie tylko obserwuje - on tworzy, kreuje rzeczywistość, wywołuje realny efekt. Ta duchowa wiedza, także za sprawą tej właśnie książki, dojrzewa do tego, aby stać się elementem wiedzy ogólnej. Żyjemy w przeświadczeniu posiadania wyodrębnionego umysłu; u Paschalidisa ten obraz staje się pełniejszy: Wyobraźmy sobie wzburzony ocean, na którym każdy człowiek to wierzchołek fali, rozdzielony jeden od drugiego, ale na głębszym poziomie, ocean to jedność – wszyscy jesteśmy jednością i harmonią.
L.CH.

Nie ma jeszcze ocen. Bądź pierwszy !

Zostaw recenzję [Login]